Topografia Twarzy


 120x100






 100x120





 

 100x100






100x100








120x170








  


Cykl dyplomowy składa się z sześciu portretów namalowanych na płótnach w technice olejnej. Formaty: 120x100 , 100x120, 100x100, 100x100, 120x170 (dyptyk).
Obrazy są historią jednej osoby, jednej twarzy widzianej z odmiennych perspektyw, przekazujących różne uczucia, emocje.
Poprzedzając pracę nad obrazami, zaczęłam fotografować modelkę. Wybrane zdjęcia poddawałam obróbce komputerowej, po czym drukowałam, a następnie pracowałam nad projektem: przycinając, zaginając, urywając tworząc nowe formy i rodzaj kolażu. Tak powstała myśl o przestrzeni, która pozostałaby ostatecznie niezagospodarowaną. Odkryta powierzchnia w zderzeniu z materią portretu stanowiłaby tę część przestrzeni obrazu, która byłaby otwartą na działania wyobraźni. Inspirowałaby odbiorcę do odkrywania tajemnicy portretowanego, do wypełnienia jasnej abstrakcji powierzchni własnymi treściami.
W kolejnych obrazach ta przestrzeń przyjmowała różny charakter tworząc swego rodzaju margines, obramowania dla portretu, lub szerszą płaszczyznę, w której pojawiały się pewne elementy malarskie inicjujące nowe treści. Następne obrazy, kolejne portrety, wyrażając coraz to nowe stany emocjonalne wymuszały nowe decyzje co do roli i jakości owej przestrzeni, zarówno w formalnym układzie kompozycyjnym oraz odniesieniu do idei. Przed ostatni obraz, który malowałam jest odmienny od wszystkich. Jego treść, emocjonalne przesłanie ukonstytuowały się w delikatnej kolorystyce i miękko budowanej powierzchni. Obraz przyjął miano zjawy, gdyż trudno go odczytać dosłownie. Jest on swego rodzaju metaforą wyciszenia się postaci. Dlatego dyptyk – ostatni z cyklu, to pewnego rodzaju odrodzenie, jest utrzymany w realistycznej formie.
Kolejność malowania obrazów jest bardzo ważna w tym cyklu. Każdy z nich rzutował na formę następnego. Moje obrazy powstawały i zmieniały się wraz z moimi odczuciami, emocjami, spontanicznie ale nieustającym czuwaniu i koncentracji w trakcie twórczego działania.
Rozumieć sztukę, to między innymi wiedzieć, że nie wszystko nadaje się w niej
do zrozumienia.( A. Osęka – Spojrzenie na sztukę)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

             ..wciąż formuję swą twórczość w bezkształty i wciąż niewiadome jest coś zagubione współrzędne dla kształtu ...